Krzesło turystyczne składane Heckermann®

Producent:
Heckermann |
SKU:
0000691
13,99 zł
Darmowa dostawa od:
100,00 zł
Produkt dostępny
Dostawa od 9,49 zł (sprawdź szczegóły)
Wysyłka w 24h
Twisto - kup teraz zapłać później

Niezwykle wygodna opcja płatności za zakupy. Płacąc tym sposobem, masz aż 21 dni na uregulowanie płatności.

Wiesz, że mamy program lojalnościowy? Dołącz i zacznij zbierać punkty, które wymienisz na rabaty!

Wybierz kolor:

Krzesło turystyczne składane Heckermann®
13,99 zł

Lubisz wycieczki pod namiot i spędzanie czasu w otoczeniu przyrody? A może interesujesz się wędkarstwem? Na każdej wyprawie bez wątpienia przyda Ci się praktyczny składany taboret kempingowy!

Dlaczego warto wybrać ten produkt?

  • kompaktowy
  • wygodny transport
  • antypoślizgowe podkładki
  • idealny na każdą wyprawę
  • solidne wykonanie
  • poręczny i komfortowy (wymiary 33 x 28 x 33 cm)
  • wytrzymałe materiały (metal + poliester 600D z powłoką PVC)

Zabierz go ze sobą na wyjazd

Składany taboret kempingowy będzie Ci towarzyszyć na każdej wycieczce - podczas biwakowania, na rybach, a także w czasie relaksu na plaży. Stołek jest odporny na wodę i utrzymuje stabilną pozycję na piasku, więc sprawdzi się nad morzem czy jeziorem.

Taboret kempingowy jest składany i naprawdę niewiele waży, więc jego przenoszenie i przechowywanie nie sprawi Ci żadnego kłopotu. Bez trudu zmieścisz go także w bagażniku czy schowasz w niewielkiej piwnicy lub garażu.

Stworzony dla Twojej wygody

Składany taboret kempingowy wykonano z wysokiej jakości materiałów, odpornych na uszkodzenia - rurki są stalowe i pomalowane proszkowo, a siedzisko jest poliestrowe z powłoką PVC. Stołek turystyczny został wyposażony w antypoślizgowe nakładki na nogi, więc korzystanie z niego jest bezpieczne

Wymiary krzesełka kempingowego pozwalają na to, aby komfortowo siedziało na nim także dziecko. Składany taboret kempingowy przyda Ci się w wielu sytuacjach - podczas długiej wędrówki pieszej czy na spotkaniu ze znajomymi pod gołym niebem.

Opinie o produkcie:

Loading...